Troche informacji o samym miescie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Boston
Z hostelu dostalismy gratisowe wejsciowki do muzeum slynnego Mass. Institute of Technology (MIT). Wyruszylismy piecioosobowa grupa (2 chinki, amerykanin, austaralijka i ja). Muzeum nie jest moze oszalamiajace, ale bylo tam kilka ciekawych rzeczy, tak dla przykladu:

Specjalny pokoj do grania w WOWa... [radze powiekszyc zdjecie i zobaczyc opis]

W srodku

Robot, wyrazajacy gesty
W Muzeum byly genialne hologramy. Zrobilem pare filmikow, ale szybciej bedzie jak podam linki z youtuba z tymi samymi hologramami:
Oraz ciekawe, niezwykle finezyjnie i delikatnie skonstruowane maszyny:

Nasza grupa (chinki poszly gdzies tam indziej) na pizzy- 2 kawalki Pizzy (tam na plycie lezy jeden kawalek ;)- wiec raczej kawaly ;) )+napoj- 5$, niezla cena nie?
Ponizsze kilka zdjec zostalo zrobionych po drodze do MIT:

Na Mass avenue

Jakas przecznica odchodzaca od Mass. Avenue

A moze to slynna osemka Harvardu?

MIT we wlasnej osobie ;)

Boston Skyline

Prudential Center

Police Interceptor- Ford Crown Victoria. Jak to mowili w Blues Brothers- "To gliniarska bryka, z gliniarskim silnikiem, gliniarskim zawieszeniem i gliniarska karoseria"
Dalej zwiedzalem miasto z Ryanem, tym chlopakiem na zdjeciu w Pizzerii. Zaczelismy od kolebki Amerykanskiego sportu:

Cos dla niezliczonych fanow bejsbolu- Fenway Park- najstarszy stadion bejsbolowy w stanach. Graja na nim Red Sox'i. Swoja droga- Bostonczycy sa bardzo dumni z tej druzyny, mnostwo (ale to na prawde MNOSTWO) ludzi chodzi po miescie w koszulkach i czapkach tej druzyny.

A tu juz perelka: Commonwealth Avenue, chyba najpiekniejsza ulica w miescie- Piekne kamienice, promenada obsadzona dorodnymi drzewami po srodku i ten wspanialy spokoj w srodku miasta.

Aleja pomiedzy pasami ruchu

Jedna z przecznic

the Common- wspanialy park polozony w samym centrum miasta- Przed nami pan Waszyngton z Downtown w tle

Jeziorko w parku

Karuzela...

Jakis wazny dla amerykanow budynek, bedacy na specjalnej trasie "sladami Niepodleglosci USA" wzdluz ktorej mieszcza sie zabytkowe budynki (kontynuowalismy zwiedzanie wlasnie owa trasa).

To przebija wszystko: Dunkin Donuts z... Sushi...

Stare i nowe :)

Jak wyzej :)

"Kanion"

Architektura poczatku XX wieku.

Oni na prawde musieli sie bac Sowietow (znak)

Nowy most autostradowy. Co ciekawe miejsce z ktorego robie zdjecie jest nad autostrada- kilka lat temu w ramach przebudowy miasta postanowiono zakopac autostrade a nad nia zalozyc parki.
Wiecej informacji [ang]: http://en.wikipedia.org/wiki/Big_Dig_(Boston,_Massachusetts)

A to juz miasto po drugiej stronie rzeki. Ach ten klimat Nowej Anglii...
A teraz to co tygryski lubia najbardziej- punkt widokowy :) Miesci sie on w monolicie upamietniajacym bitwe z Anglikami [polecam, poprzez klikniecie, powiekszenie zdjec]:












zdjęcia świetne i to co na nich tym bardziej, ale na żywo wygląda to chyba jeszcze lepiej ;p pozdrawiam Hubert ;)
OdpowiedzUsuń