czwartek, 11 czerwca 2009

New York, day 3

Opis i krotka recenzja Hair na broodwayu bedzie pozniej, teraz musze juz leciec.

Pzdr

Jak obiecalem, po pobudce zabralem sie ostro do pracy. Jedno slowo dotyczace wczorajszego dnia- SUPER ;) .

Wczoraj (z reszta widze za oknem ze dzis rowniez), pogoda nie dopisala, mimo wszystko udalem sie do miasta, juz wczesnie rano, bo na Brooklynie bylem juz o 8 rano:

View Larger Map

Z tamtad udalem sie na Manhattan D line. Na Brooklynie ta linia znajduje sie czesciowo nad ziemia, na takich estakadach (jak z filmow) i faktycznie klimat jest podobny do filmowego. Polecam puscic sobie ten kawalek:

Wiadomo o co chodzi :)

Wysiadlem w samym sercu Midtown, na wysokosci bodajze 47 ulicy przy Eight Avenue:

View Larger Map

Widoczki po wyjsciu z metra, takie jak w calym Midtown- ulice pod katem prostym, wiezowce, mnostwo ludzi i taksowek:

Jako ciekawostke polecam ta mapke:

widac mniej wiecej jak wyglada ta dzielnica :)

View Larger Map

Kilka Zdjec




Broadway


Same...


Hearts Tower- dobudowka Fostera na budynku Art Deco


Szczerze mowiac nie pamietam co to za ulica ;)

Na piechotke dotarlem do Museum of Natural History:

Dinozaur w holu


Wypchane zwierzaki- wyglada to bardzo realistycznie i ciekawie, szczegolnie ze sa tu prezentowane zwierzeta ze wszystkich kontynentow- od myszy do sloni


A to uwaga uwaga- Kulik Wielki:)[KLIK!]


Inna sala


Piekne wozy strazackie FD NY


Jak widac- siedziba NY Times :)


Empire State w pelnej krasie


Slynny sklep Macy's- nazywaja siebie najwiekszym sklepem swiata i chyba nie ma w tym przesady (jest to JEDEN dom towarowy, nie centrum handlowe czy cos ;) ).


Times Square


No i jestem :)

Filmik:

Times Square w dzien:



Bryant Park przy 42 ulicy


Jedna z ulic w okolicach TS. W tle (ta zielen), to juz New Jersey


Przed meczem wysiadlem jeszcze na pierwszej stacji na Queensie, po to by zrobic zdjecia panoramie miasta:

View Larger Map

Siedziba ONZ


Apartamenty na Queensie z widokiem na Manhattan

A teraz przyszedl czas na Baseball:

Stadion Mets'ow na Queensie. Generalnie gra jest srednio ciekawa- faktycznie czasem sa emocje, ale najczesciej polega to na obserwacji jak paru grubasow probuje odbic, ew. zlapac pilke ;)

W drodze powrotnej ponownie udalem sie na nabrzeze na Queensie. Niestety pomosty byly zamkniete, wiec zdjecia zawieraja "przeszkadzajace" elementy- za duzo na to nie poradze...







Ja :)

Teraz czas na Times Square Noca:

Ja :)


Piekne...


Jeden z ekranow

i Film:


Pragne dodac ze bylo to po 23, a jak widac, ruch calkiem spory (a przeciez to Sroda, nie zaden Piatek czy Sobota)


Na 6 Alei (Avenue of the Americas), czesc kompleksu Rockefeller (chcialem wjechac na dach GE building (259 metrow), ale niestety zamykali o polnocy, a bylo za 10.


Fontanna przy Rockefeller Center


A to juz perelka: Quarter Pounder with Cheese, w Europie znany jako Royal with Cheese :D


No i wracamy... widoczek na dolny Manhattan z promu (zapewniam, mozna tak patrzec godzinami...)

1 komentarz:

  1. Times Square nocą - mistrz!
    Super fotki, póki co najfajniejsza relacja. Szkoda jedynie, że wrzuciłeś tylko jedną fotkę z meczu... No i czekam na Madison Square Garden!

    OdpowiedzUsuń